Porozumienie ma na celu utworzenie ogromnej strefy wolnego handlu obejmującej ponad 700 milionów konsumentów. Oznacza to m.in. zniesienie ceł na większość towarów między Europą a krajami Mercosuru, co ma stymulować eksport europejskich produktów przemysłowych, maszyn, pojazdów czy alkoholi do Ameryki Południowej.
W zamian kraje UE mają otworzyć swoje rynki na produkty rolne z Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju — między innymi wołowinę, cukier czy niektóre produkty mleczne.
Nie wszyscy w UE popierali tę decyzję. Polska, Francja, Austria, Węgry i Irlandia głosowały przeciwko umowie, a Belgia wstrzymała się od głosu. To jednak nie wystarczyło, aby zablokować porozumienie — kluczowe poparcie, m.in. ze strony Włoch, pozwoliło osiągnąć wymaganą większość kwalifikowaną.
Polski rząd oficjalnie utrzymuje negatywne stanowisko wobec umowy, argumentując m.in. obawą o gospodarkę rolną i suwerenność żywnościową.
Choć porozumienie uzyskało zielone światło, państwa UE przyjęły tzw. klauzule ochronne, które mają zapobiegać poważnym zakłóceniom na rynkach rolnych. Zgodnie z nimi import produktów wrażliwych mógłby zostać ograniczony, jeśli ceny w UE gwałtownie spadną.
Dodatkowo Komisja Europejska zaoferowała wstępne mechanizmy wsparcia finansowego dla producentów rolnych, w tym wcześniejszy dostęp do środków z nowej Wspólnej Polityki Rolnej, by złagodzić negatywne skutki liberalizacji handlu.
Decyzja wywołała falę protestów rolników w całej Europie. W wielu krajach, w tym we Francji i Polsce, rolnicy blokowali drogi, organizowali demonstracje i zapowiadali kontynuację akcji protestacyjnych. Jednym z kluczowych zarzutów jest obawa, że ta liberalizacja doprowadzi do zalewania rynku tańszymi produktami z Mercosuru, które – zdaniem protestujących – są wytwarzane przy niższych standardach sanitarnych i środowiskowych niż w UE.
W Paryżu protesty farmerów przybrały spektakularną formę – traktory blokowały ulice i drogi dojazdowe, co podkreśliło skalę niezadowolenia w tym sektorze.
Decyzja państw UE stanowi kluczowy krok, ale umowa wymaga jeszcze oficjalnego podpisania i ratyfikacji. Przewiduje się, że podpis może nastąpić już 12 stycznia 2026 r. w Paragwaju, w obecności przedstawicieli UE i krajów Mercosuru.
Umowa o wolnym handlu między UE a Mercosurem to historyczne porozumienie, które ma potencjał zrewolucjonizować wymianę handlową między Europą a Ameryką Południową. Dla wielu sektorów przemysłowych może to oznaczać nowe możliwości eksportowe, jednak rolnictwo europejskie stoi przed poważnymi wyzwaniami konkurencyjnymi. Protesty rolników oraz sprzeciwy niektórych państw pokazują, że temat ten będzie jeszcze długo obecny na agendzie politycznej UE.
Automatyczne systemy udoju (AMS) coraz częściej pojawiają się w nowoczesnych gospodarstwach mlecznych. Roboty dojenia krów nie tylko odciążają rolników, ale także pozwalają dokładniej...
czytaj dalejSytuacja na światowym rynku ropy naftowej ponownie budzi niepokój. Napięcia w regionie Zatoki Perskiej oraz rosnące ryzyko zakłóceń w transporcie surowca przez strategiczną Cieśninę Ormuz...
czytaj dalejW piątek 9 stycznia 2026 r. państwa Unii Europejskiej zatwierdziły umowę handlową z krajami Mercosuru, kończąc ponad 25 lat negocjacji i otwierając drogę do podpisania tej największej...
czytaj dalejRolnictwo precyzyjne to nie jest „gadżet”. Najlepiej działa wtedy, gdy rozwiązuje konkretny problem: marnowanie nawozu, nakładki w oprysku, krzywe przejazdy, brak kontroli kosztów. W 2026...
czytaj dalejPoczątek roku to najlepszy moment, żeby ogarnąć dopłaty „na spokojnie”, zanim wejdzie sezon i zabraknie czasu. W praktyce większość stresu nie wynika z samego wniosku, tylko z tego, że...
czytaj dalejTemat umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur ponownie wraca na pierwsze strony branżowych mediów. Choć porozumienie od lat budzi kontrowersje, w ostatnim czasie pojawiły...
czytaj dalejAgencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) przypomina hodowcom i producentom zwierząt o ważnej zmianie w systemie IRZplus, która zacznie obowiązywać już od 15 grudnia 2025...
czytaj dalejW 2025 roku areał kukurydzy osiągnął poziom niespotykany dotąd w Polsce – ponad 1,34 mln hektarów zasiewów. Jednocześnie szacowane plony są wyjątkowo wysokie, a średnia wydajność ma...
czytaj dalej