Dla rolników to ważny sygnał – bo oznacza, że obawy o przyszłość europejskiego rolnictwa nie są odosobnione.
Rząd Włoch jasno zakomunikował, że nie poprze umowy UE–Mercosur w jej obecnej formie, jeśli nie zostaną wprowadzone realne zabezpieczenia dla sektora rolnego. Włoskie władze wskazują przede wszystkim na zagrożenia dla:
producentów żywności,
gospodarstw rodzinnych,
jakości i bezpieczeństwa produktów spożywczych.
Podkreślają również, że rolnicy w UE działają w znacznie bardziej restrykcyjnych warunkach niż producenci z Ameryki Południowej, co prowadzi do nierównej konkurencji. To argumenty bardzo zbliżone do tych, które od miesięcy podnoszą także polskie organizacje rolnicze.
W środowisku rolniczym coraz częściej pojawia się pytanie: czy ta umowa rzeczywiście jest korzystna dla całej Unii Europejskiej?
Wielu ekspertów i komentatorów wskazuje, że największymi beneficjentami mogą być kraje o silnym eksporcie przemysłowym, w szczególności Niemcy.
Dla niemieckiej gospodarki umowa oznacza:
łatwiejszy eksport maszyn, technologii i produktów przemysłowych,
dostęp do tanich surowców,
wzmocnienie pozycji na rynkach Ameryki Południowej.
Z kolei rolnictwo – zwłaszcza w Europie Środkowo-Wschodniej i Południowej – ponosiłoby główne koszty otwarcia rynku.
Produkcja rolna w krajach Mercosur odbywa się przy:
niższych kosztach,
mniej restrykcyjnych normach środowiskowych,
innym podejściu do stosowania środków ochrony roślin i antybiotyków.
W praktyce oznacza to możliwość zalania rynku UE tańszymi produktami, szczególnie:
wołowiną,
drobiem,
cukrem,
etanolem,
paszami.
Dla polskich gospodarstw – często rodzinnych i średniej wielkości – nawet niewielka presja cenowa może oznaczać spadek opłacalności produkcji.
Sprzeciw Włoch pokazuje, że rolnicy w Europie zaczynają mówić jednym głosem. Coraz częściej pojawia się postulat, by:
wstrzymać ratyfikację umowy,
wprowadzić realne i egzekwowalne limity importowe,
zapewnić równorzędne standardy produkcji.
Dla Polski to ważne, ponieważ im więcej państw członkowskich zgłasza zastrzeżenia, tym trudniej będzie przepchnąć umowę bez zmian.
Automatyczne systemy udoju (AMS) coraz częściej pojawiają się w nowoczesnych gospodarstwach mlecznych. Roboty dojenia krów nie tylko odciążają rolników, ale także pozwalają dokładniej...
czytaj dalejSytuacja na światowym rynku ropy naftowej ponownie budzi niepokój. Napięcia w regionie Zatoki Perskiej oraz rosnące ryzyko zakłóceń w transporcie surowca przez strategiczną Cieśninę Ormuz...
czytaj dalejW piątek 9 stycznia 2026 r. państwa Unii Europejskiej zatwierdziły umowę handlową z krajami Mercosuru, kończąc ponad 25 lat negocjacji i otwierając drogę do podpisania tej największej...
czytaj dalejRolnictwo precyzyjne to nie jest „gadżet”. Najlepiej działa wtedy, gdy rozwiązuje konkretny problem: marnowanie nawozu, nakładki w oprysku, krzywe przejazdy, brak kontroli kosztów. W 2026...
czytaj dalejPoczątek roku to najlepszy moment, żeby ogarnąć dopłaty „na spokojnie”, zanim wejdzie sezon i zabraknie czasu. W praktyce większość stresu nie wynika z samego wniosku, tylko z tego, że...
czytaj dalejTemat umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur ponownie wraca na pierwsze strony branżowych mediów. Choć porozumienie od lat budzi kontrowersje, w ostatnim czasie pojawiły...
czytaj dalejAgencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) przypomina hodowcom i producentom zwierząt o ważnej zmianie w systemie IRZplus, która zacznie obowiązywać już od 15 grudnia 2025...
czytaj dalejW 2025 roku areał kukurydzy osiągnął poziom niespotykany dotąd w Polsce – ponad 1,34 mln hektarów zasiewów. Jednocześnie szacowane plony są wyjątkowo wysokie, a średnia wydajność ma...
czytaj dalej