Umowa UE–Mercosur: kto zyska, a kto straci? Rolnicy biją na alarm

2025-10-17
Umowa UE–Mercosur: kto zyska, a kto straci? Rolnicy biją na alarm

Co to jest Mercosur i o co chodzi w tej umowie?

Mercosur to gospodarcze porozumienie krajów Ameryki Południowej – Brazylii, Argentyny, Paragwaju i Urugwaju. Umowa z Unią Europejską ma znieść lub obniżyć cła na ogromną liczbę towarów, w tym żywność, mięso i produkty rolne.

W teorii chodzi o „wymianę handlową bez barier”. W praktyce jednak oznacza to, że na europejski rynek trafią tanie produkty rolne z Ameryki Południowej, gdzie koszty produkcji są kilkakrotnie niższe, a przepisy dotyczące środowiska czy ochrony zwierząt – dużo łagodniejsze.

Nierówna walka z południową konkurencją

Polski rolnik pracuje w systemie pełnym norm i ograniczeń: zakaz niektórych pestycydów, obowiązek certyfikacji, kontrola nawozów, wymogi dobrostanu zwierząt.
Tymczasem w krajach Mercosur wiele z tych zasad po prostu nie obowiązuje. Produkcja jest tańsza, ale często kosztem przyrody i jakości.

Dlatego obawy są oczywiste – jeśli na unijny rynek wjadą setki tysięcy ton taniego mięsa, soi czy cukru, ceny europejskich produktów runą.
Kto ucierpi najbardziej? Gospodarstwa rodzinne – takie, które nie mają skali przemysłowych ferm czy wielkich magazynów.

To nie jest konkurencja – to nierówne starcie, w którym europejski rolnik walczy z producentem grającym na zupełnie innych zasadach.

Argumenty rządu: handel kontra bezpieczeństwo żywnościowe

Zwolennicy umowy powtarzają, że otwarcie rynku zwiększy eksport europejskich towarów do Ameryki Południowej – wina, serów, maszyn czy leków.
Ale w przypadku Polski ten bilans jest jednoznaczny: więcej stracimy, niż zyskamy.

Naszym głównym towarem eksportowym jest żywność – i właśnie ten sektor zostanie najbardziej wystawiony na presję.
Nie pomoże nam fakt, że Mercosur to potężny eksporter wołowiny i drobiu.
W dodatku umowa nie zawiera wystarczających zapisów o ochronie środowiska i przestrzeganiu europejskich standardów.

Mówiąc wprost – UE będzie importować towary, których nie wolno byłoby produkować na terenie samej Unii.

Polska przeciw, ale czy skutecznie?

Polski rząd oficjalnie sprzeciwia się podpisaniu umowy w obecnym kształcie. Ministerstwo Rolnictwa podkreśla, że nie ma zgody na obniżanie standardów i niszczenie krajowego rolnictwa.
Jednak sprzeciw Polski to za mało – decyzję może podjąć Komisja Europejska, a ratyfikacja nie wymaga akceptacji wszystkich parlamentów narodowych.

Rolnicy obawiają się, że umowa zostanie przyjęta „po cichu”, w imię globalnego handlu.
A potem zostaną z obietnicami wsparcia, dopłat i „rekompensat”, które – jak pokazuje doświadczenie – w praktyce nigdy nie wyrównują strat.

Rolnictwo to nie tylko biznes, to bezpieczeństwo

Warto pamiętać: rolnictwo to nie zwykła gałąź gospodarki. To podstawa bezpieczeństwa żywnościowego Europy.
Jeśli dziś oddamy produkcję żywności krajom zewnętrznym, jutro – w czasie kryzysu, wojny lub pandemii – możemy się obudzić bez zapasów, bez samowystarczalności i bez wsi, która nas karmi.

Czy naprawdę warto ryzykować przyszłość polskiego rolnictwa w zamian za kilka procent większy handel z Ameryką Południową?


Treść dodał: Maciej Kabat
Wyświetleń: 1041
Poleć artykuł:

Zobacz wszystkie

Zobacz również

Roboty udojowe w gospodarstwach mlecznych – czy automatyczny dój to przyszłość hodowli krów?

Roboty udojowe w gospodarstwach mlecznych – czy automatyczny dój to przyszłość hodowli krów?

Automatyczne systemy udoju (AMS) coraz częściej pojawiają się w nowoczesnych gospodarstwach mlecznych. Roboty dojenia krów nie tylko odciążają rolników, ale także pozwalają dokładniej...

czytaj dalej 
Czy ceny paliw znów wzrosną? Napięcia wokół Cieśniny Ormuz mogą wpłynąć także na rolnictwo

Czy ceny paliw znów wzrosną? Napięcia wokół Cieśniny Ormuz mogą wpłynąć także na rolnictwo

Sytuacja na światowym rynku ropy naftowej ponownie budzi niepokój. Napięcia w regionie Zatoki Perskiej oraz rosnące ryzyko zakłóceń w transporcie surowca przez strategiczną Cieśninę Ormuz...

czytaj dalej 

Decyzja zapadła. Umowa UE–Mercosur dzieli Europę

W piątek 9 stycznia 2026 r. państwa Unii Europejskiej zatwierdziły umowę handlową z krajami Mercosuru, kończąc ponad 25 lat negocjacji i otwierając drogę do podpisania tej największej...

czytaj dalej 
Rolnictwo precyzyjne 2026: 5 technologii, które realnie się opłacają

Rolnictwo precyzyjne 2026: 5 technologii, które realnie się opłacają

Rolnictwo precyzyjne to nie jest „gadżet”. Najlepiej działa wtedy, gdy rozwiązuje konkretny problem: marnowanie nawozu, nakładki w oprysku, krzywe przejazdy, brak kontroli kosztów. W 2026...

czytaj dalej 
Dopłaty i terminy 2026: co rolnik powinien sprawdzić na początku roku

Dopłaty i terminy 2026: co rolnik powinien sprawdzić na początku roku

Początek roku to najlepszy moment, żeby ogarnąć dopłaty „na spokojnie”, zanim wejdzie sezon i zabraknie czasu. W praktyce większość stresu nie wynika z samego wniosku, tylko z tego, że...

czytaj dalej 
Umowa UE–Mercosur: Włochy mówią „stop”, a rolnicy w Europie nadal mają powody do obaw

Umowa UE–Mercosur: Włochy mówią „stop”, a rolnicy w Europie nadal mają powody do obaw

Temat umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur ponownie wraca na pierwsze strony branżowych mediów. Choć porozumienie od lat budzi kontrowersje, w ostatnim czasie pojawiły...

czytaj dalej 
15 grudnia 2025 r. – kluczowa data dla hodowców zwierząt i użytkowników IRZplus

15 grudnia 2025 r. – kluczowa data dla hodowców zwierząt i użytkowników IRZplus

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) przypomina hodowcom i producentom zwierząt o ważnej zmianie w systemie IRZplus, która zacznie obowiązywać już od 15 grudnia 2025...

czytaj dalej 
Rekordowe liczby – skąd taki boom na kukurydzę?

Rekordowe liczby – skąd taki boom na kukurydzę?

W 2025 roku areał kukurydzy osiągnął poziom niespotykany dotąd w Polsce – ponad 1,34 mln hektarów zasiewów. Jednocześnie szacowane plony są wyjątkowo wysokie, a średnia wydajność ma...

czytaj dalej 
Do góry